O MNIE

Nazywam się Tobiasz Duda. Jest mi bardzo miło gościć Cię na moim blogu, gdzie opisuje swoją działalność w biznesie zwanym marketingiem sieciowym.
W tym miejscu poznasz biznes MLM, oraz otrzymasz szansę na lepsze życie.
Poznaj Biznes MLM razem ze mną!
To jest rozdział poświęcony mojej działalności w sieci. Tutaj dowiesz się jak zacząłem swoją przygodę w biznesie MLM, a jak wcześniej generowałem dodatkowy dochód w sieci.
Zobacz mój profil na portalach społecznościowych.
Napisz do mnie i dodaj do znajomych.
A to moje strony www:
Jako chłopiec w wieku 16 lat bardzo pragnąłem mieć, własne kieszonkowe. Przynajmniej w tej kwestii chciałem się uniezależnić od swoich Rodziców. To był mój priorytet wśród różnych młodzieńczych marzeń. Pochodzę z rodziny, która jest przeciętnie zamożna. Teoretycznie nie brakuje nam niczego , żyjemy swobodnie, ale skromnie. Mogę być szczęśliwy i wdzięczny swoim rodzicom, że stworzyli mi doskonałe warunki do życia. Dziękuje Wam bardzo.
Jednak od najmłodszych lat mój umysł dążył do wyjścia poza przeciętność, która ogranicza realizację naszych marzeń. Muszę przyznać, że moje marzenia od zawsze były bogate.W mojej głowie zawsze malował się obraz bogatej i szczęśliwej rodziny.
Gdy miałem 16 lat podłączono mi Internet. Mogę śmiało uznać ten czas za przełom w moim życiu. Wtedy zacząłem szukać sposobu na zarobienie w Internecie. Chwytałem się różnych możliwości, jednak nic nie przynosiło mi korzyści finansowych takich jakie sobie założyłem. A muszę przyznać, że wtedy moim celem było zarabianie 200 zł miesięcznie.
Chociaż z drugiej strony jak teraz się nad tym zastanawiam, to w moich stronach 200 zł kieszonkowego dla 16-latka, to była naprawdę pokaźna kwota. Wychodzi na to, że i w tamtych czasach mierzyłem wysoko.
Minął długi czas, gdy przeglądając sieć, zdobywałem coraz to większe doświadczenie jako osoba szukająca uczciwego i skutecznego sposobu na dochód w sieci. Nie rezygnowałem szybko, byłem na tyle zdeterminowany, że szukałem nadal.
Aż pewnego dnia natknąłem się na stronę Osiagacz.org i dowiedziałem się, że Sebastian jej autor zarabia na tej stronie pieniądze. To był moment, gdy poczułem inspirację stworzenia strony tematycznie podobnej, związanej z rozwojem osobistym.
Tak powstała strona http://www.dopalacz.org, obecnie jest ona dostępna pod nowym adresem http://www.magiasekretu.pl.

Minął jakiś czas, a ja powoli uczyłem się budowania stron www, ale pragnienie, które we mnie płonęło sprawiło, że wszelkie bariery zostały pokonane!
Po jakimś czasie rzeczywiście strona zaczęła przynosić dochody. To było niesamowite uczucie. Na moje konto systematycznie spływały prowizje. Teraz jednak nie traktuje strony dopalacz.org jako jedynego źródła dochodu.
Ten okres wspominam bardzo miło, ponieważ nauczyłem się wielu pożytecznych czynności (skuteczne pozycjonowanie stron, tworzenie stron www – prostych mini stron, budowanie listy mailingowej, zdobyłem solidne kontakty, które służą mi do dziś, reklama w sieci i dzięki temu wiem jak budować swoją markę w sieci).
Wszystkie wcześniej zdobyte umiejętności wykorzystuję w mojej dotychczasowej działalności związanej z budowaniem biznesu w MLM.
Jak sam widzisz swoją przygodę z e-biznesem zacząłem bardzo wcześnie.
To była moja droga, która bardzo mi się przydała. Przetarłem się przez e-biznes i otworzyły się przede mną nowe horyzonty.
Posiadam dużą listę mailingową, na której prowadzę kurs „Potęga Sukcesu”, zbudowałem ją dzięki, stronie http://www.magiasekretu.pl. Na tej liście znalazła się osoba, która dojrzała we mnie człowieka zdeterminowanego do pracy. Dzień, w którym otrzymałem tą wiadomość uznałem za szansę i okazję do spróbowania, czy mlm naprawdę działa.
Wiele mitów można znaleźć w sieci na temat MLM. Gdy byłem młodszy ten sposób na biznes nazywany był najczęściej piramidą. Teraz już wiem, że jest to najbardziej etyczny biznes na świecie, a jego potencjał nie zna granic.

Grzesiek Trojan, który napisał wtedy, w bardzo prosty sposób dotarł do mnie i przedstawił mi MLM jako biznes w 100% pewny! Oczywiście, z mojej strony nie obyło się bez setki pytań, które kierowałem do mojego przyszłego Sponsora. Musiałem się upewnić czy ten biznes jest wart zaangażowania i mojej ciężkiej pracy.
Tak, teraz wiem, że jest to mój sposób na przyszłość i zbudowanie mojego dochodu pasywnego! To jest biznes o którym zawsze marzyłem i spełnia praktycznie wszystkie moje wymagania co do biznesu. Już jako młody człowiek, zdawałem sobie sprawę, że posiadanie własnej firmy nosi się z wieloma obowiązkami i nie jest to wcale taka piękna sprawa jak niektórzy myślą.
Wiedziałem, że aby moja ewentualna firma zaistniała potrzebuje na początek: profesjonalnego biznes planu, doskonałego produktu lub usługi, na który jest zapotrzebowanie, góry pieniędzy lub zdolności kredytowej. A potem to już tylko ciężka praca i nieustanna walka. Wiedziałem, że biznes i tak koniec końców znacznie bardziej się opłaci, niż ciężka praca na etacie, ale na myśl o tym co mnie czeka byłem przerażony. I wtedy właśnie przyszedł mail od Grześka.
Miałem swój krótki epizod w firmie Master of Selection, gdzie pomagałem swojemu znajomemu rozkręcać całkiem nową i niszową usługę. Czegoś nam zabrakło i firma została zawieszona, usługa była nietypowa. Do tej pory zastanawiam się czego nam zabrakło, żeby osiągnąć sukces. Jednak teraz to już nie jest ważne, ponieważ teraz wiem jak być szefem własnej firmy i jak niezależnie rozwijać swój biznes.
Swoją przygodę z firmą CaliVita rozpocząłem około rok temu. I szczególnie chciałem podziękować za to mojemu sponsorowi Grześkowi Trojan oraz jego mamie Dorocie Trojan. Są to dwie przesympatyczne osoby, które zawsze służą mi swoją pomocą i profesjonalnym podejściem do biznesu. Na samym początku naszej współpracy nie spodziewałem się, że otrzymam tak szybko tyle narzędzi, o których do tej pory nie miałem zielonego pojęcia.
Zanim podjąłem jakiekolwiek działania i kroki w kierunku rozwoju swojego zespołu (biznesu), najpierw przestudiowałem wszystkie materiały, które są dostępne na stronie cali.pl oraz w strefie zalogowania na tej stronie. Oglądnąłem mnóstwo filmików na temat budowania struktur w MLM, budowania własnych sieci, tworzenia swojego wizerunku, rozmawiałem z wieloma osobami, które budują swoje struktury w innych MLM-ch oraz odbyłem kilka szkoleń innych firm.
Byłem i zawsze byłem bardzo ostrożny. Sam wolałem wszystko sprawdzić i przekonać się czy warto się angażować.
Każdy dzień, który przeznaczałem na zdobywanie potrzebnej mi wiedzy, budził we mnie coraz większy zapał do pracy. Oprócz tego, że rozpocząłem drogę do budowania swojego zespołu w MLM, otrzymałem możliwość poprawy swojego zdrowia. Od dawna mój organizm potrzebował zmian na lepsze. Dzięki firmie CaliVita, którą wybrałem mogę regularnie dbać o swoją dietę i kondycję.
Zacząłem większą uwagę zwracać na to co jem i wprowadziłem kilka zmian do mojej diety. Od tamtego momentu stosuję regularnie suplementy i muszę powiedzieć, że czuję się znacznie lepiej. O moich doświadczeniach z suplementami będę pisał na tej stronie w artykułach poświęconych zdrowiu.
Sam przekonałem się, że to najbardziej odpowiedni biznes zupełnie dla każdego. Jeżeli jesteś ambitną i zdeterminowaną osobą? Pragniesz rozwijać swój biznes będąc niezależnym od nikogo jak tylko od samego siebie. Chcesz osiągać sukces i cieszyć się doskonałym zdrowiem? Właśnie teraz przedstawiam Ci najbardziej etyczny biznes jaki mogłeś do tej pory spotkać na swojej drodze.
Poznając bliżej zasady działania firmy CaliVita zdawałem sobie sprawę, że to jest to co szukałem do tej pory. Bardzo spodobał mi się plan biznesowy tej firmy oraz produkty, które mają w swojej ofercie. Gama produktów jest szeroka, dlatego można w odpowiedni sposób znaleźć kilka grup docelowych, do których produkty można dopasować, odpowiednio do ich potrzeb.
Na początku mojej korespondencji ze sponsorem nie miałem większego pojęcia czym jest KLUB CALI. Dopiero później zostałem zapoznany z wizją Grzegorza i całego klubu. Członkowie klubu (czyli również ja) tworzą swój biznes w uczciwy i profesjonalny sposób, opierając budowanie swojej niezależności na wspólnych kontaktach, wymieniając się swoimi sposobami, doświadczeniami, sukcesami oraz pomagając sobie wzajemnie. Najbardziej przyciągnęła mnie właśnie wizja budowania niezależności finansowej wraz z tymi wspaniałymi ludźmi, opierając biznes na wzajemnych relacjach z innymi klubowiczami.
Nasz Zespół CALI działa na zasadach opartych o współpracę zespołową. Bo wiemy, jak potężną moc ma siła zorganizowanego zespołu, który podąża w wyznaczonym celu.
Dopóki nie zostałem członkiem CaliVita nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo moja obecna dieta odstaje od odpowiedniej diety. Przeczytałem kilka kursów na temat suplementacji, oglądnąłem kilka filmików na temat prawidłowego odżywiania się, uczestniczyłem w wykładach na temat zdrowia. Czytałem sporo artykułów związanych z jedzeniem i byłem w szoku. Zacząłem wprowadzać zmiany w swojej diecie.
Efekty odczuwałem już po 2 tygodniach, oczywiście zacząłem stosować suplementy każdego dnia. I moje problemy np. z przeziębieniem minęły, moje zmęczenie które odczuwałem każdego dnia wracając do domu minęły, znużenie ciągłą pracą oraz brak energii totalnie zniknął. Stałem się bardziej efektywny i skuteczniejszy, ponieważ teraz mogę wykonywać więcej czynności i zajęć w ciągu dnia.
Teraz już wiem, że podjąłem jedną z najważniejszych decyzji w życiu. Dzięki CALIVITA mogę teraz regularnie dbać o swoje zdrowie, odżywiać mój organizm tak jak na to zasługuje, mogę żyć pełnią życia. Kolejną rzecz, którą zawdzięczam to możliwość budowania swojej niezależności finansowej. Spełniam się zawodowo, pracuję w firmie, która daje mi możliwość generowania ogromnych przychodów. Buduje swój własny biznes na własnych zasadach w relacjach z wspaniałymi ludźmi.
Zaraz Ci powiem, dlaczego warto stosować suplementy diety:
- nie masz czasu na regularnie spożywanie posiłków,
- Twoja dieta jest byle jaka, nie masz czasu, aby wzbogacać ją każdego dnia w składniki , które są odpowiedzialne za siłę i witalność Twojego ciała,
- jakość jedzenia, które kupujesz w sklepie jest coraz gorszej jakości, świat jest coraz bardziej zanieczyszczany, a najbardziej traci na tym środowisko, rośliny itp.
- chcesz się podobać, ładnie wyglądać, oraz czuć się dobrze i ciągle młodo, suplementy uzupełnią Twoją dietę i dostarczą organizmowi wartości niezbędnych, których brakuje w diecie,
- będziesz mógł unikać chorób, częstych wizyt u lekarza, w szpitalu, jednym słowem Twój organizm stanie się mocniejszy i będzie skutecznie walczył skutecznie,
- zaoszczędzisz swój czas na chorowanie, nie potrzebne leki, które różnią się bardzo od suplementów,
- zwalczysz dotychczasowe problemy ze zdrowiem, pokonasz własne dolegliwości i choroby,
Jestem przykładem na to, że biznesem MLM można zająć się będąc w młodym wieku oraz nie posiadając żadnego kapitału na start. W marketingu sieciowym może pracować każdy zainteresowany, nie ważne czy jest młody czy stary, najważniejsze jest żeby mieć swój cel i ambitnie do niego dążyć.
Biznes z CaliVita International
Od momentu gdy przystąpiłem do CaliVita International jako pełnoprawny klubowicz, biznes w MLM stał się moją pasją i czerpie z niego wiele przyjemności i satysfakcji. Każdego dnia rozwijam swój biznes MLM, dzięki współpracy w projekcie mam przyjemność poznawać i zawierać nowe znajomości. Najważniejsze w zespole jest współpraca i duplikacja swoich klubowiczów, dlatego uczę swoich ludzi w strukturze, korzystać z uniwersalnych narzędzi dostępnych na stronie cali.pl, wspólnie układamy plan działania, wymieniamy się swoimi doświadczeniami.
Pewnie spytasz co tak naprawdę sprawia największą radość w MLM, oprócz efektów z włożone pracy widocznych w postaci wynagrodzenia? Po pierwsze największą satysfakcją jest fakt, gdy dowiadujesz się, że ktoś używając suplementów z Twojego polecenia osiągnął swój upragniony cel (poprawił swoją kondycję, pozbył się pewnych dolegliwości, schorzeń). Drugą sytuacją, która u mnie wywołuje radość, jest okres gdy spotykasz się ze swoimi klubowiczami, uczysz ich sponsorowania i skutecznego działania w biznesie, oni budują swój biznes tworząc swoją niezależność finansową.
Sponsorowanie i pomoc klubowiczowi to bardzo trudny etap, solidna praca, ale efekt końcowy jest oszałamiający. Wspólnie ze swoimi klubowiczami cieszę się z wyników, które osiągają. Może to dość dziwne, bo nie jeden sponsor widzi w swoich klubowiczach jedynie możliwość kolejnych pieniędzy. Dziwi Cię to co mówię? Może pieniądze są ważne ale nie najważniejsze.




